in BLOGERZY, MAMA, MOTYWACJA

#instamatki, które warto podglądać na instagramie – część 2

at
instamatki-ktore-warto-podgladac-instagramie-czesc-2

Po dwóch tygodniach, odkąd nawet nie logowałam się na swoim Instagramie, dzisiaj… przepadłam! Znów, mimo że nie wrzuciłam żadnego zdjęcia, porwało mnie podglądanie innych. Uwielbiam te piękne zdjęcia, kocham czytać opisy… podpatrywać to, czym dzielą się inni ludzie. Siłą rzeczy, wśród obserwowanych przeze mnie przeważają kobiety – zwłaszcza matki. Już raz polecałam Ci najlepsze, moim zdaniem, konta (insta)matek – wtedy też obiecałam, że ten cykl będzie miał ciąg dalszy. Nie chcąc być gołosłowną, dzisiaj podrzucam kolejne 3 konta, do których lubię wracać. Oto warte uwagi #instamatki! 

Może zanim przedstawię wybrańców, przypomnę jeszcze, czym się kieruję. Piękne zdjęcia, klimatyczne ujęcia, schludne skandynawskie wnętrza… to nie to. Lubię na nie patrzeć, lubię cieszyć nimi oczy, jednak stawiam na życie. Na prawdziwość, na radość i chęć dzielenia się nią z innymi. Dzisiaj hasłem przewodnim, takim umownym, niech będzie MOTYWACJA. Bo te babeczki dają mi powera. Bierz, zaraź się od nich i Ty! 🙂

@Esencja 

Ola to wspaniała osoba. Jestem przekonana, że jest cudowną matką. Ciepła, serdeczna, pełna energii. Niezwykle kobieca, okazuje czułość każdym słowem. Uwielbiam barwę jej głosu! Na swoim blogu i instagramie pokazuje, jak wyciska z życia esencję. To, co najwazniejsze. I takie właśnie mam wrażenie, kiedy patrzę na Olę – że nie przejmuje się błahostkami, bo szkoda jej na nie czasu. Swoimi tekstami inspiruje, ale nigdy nie zdarzyło jej się wymądrzać. No, lubię, bardzo lubię! Poznaj Esencję!

@Bizimummy 

Izka to spełniona kobieta – i to widać na pierwszy rzut oka! Na co dzień pracuje, opiekuje się trzyipółletnią, bardzo energiczną (i przepiękną!) Hanką, czeka na swojego synka Jerzyka i kocha nad życie swojego partnera Skibę. Jak się na to wszystko u niej patrzy, to aż chce się żyć. Tam nie ma miejsca na ściemę, to jest samo życie. Piękne i szczęśliwe. Brawo oni! Poznaj Bizimummy!

@freelancemama

Ewa to mama Piotrusia, małego świeżo upieczonego przedszkolaka. Na co dzień jest freelancerką, panią grafik. Niezwykle uzdolnioną panią grafik, zresztą – jej projekty mnie zachwycają! Odnoszę wrażenie, że Ewa ma w sobie taki spokój, którego mnie brakuje. Że potrafi się lenić, kiedy ma do tego okazję, by później – z wolną głową – oddać się swojej pracy i swojej pasji. Podziwiam ją szczerze i śledzę z zachwytem; zwłaszcza, że ma bardzo ładne zdjęcia. Poznaj FreelanceMamę!

Instagram to fajna odskocznia. Pochłania mnie, gdy np. jadę autobusem i nie mam akurat ze sobą książki. Nie poświęcam na niego zbyt dużo czasu, co zresztą doskonale widać po efektach. Mimo wszystko, każdemu polecam to medium, bo daje okazję do zainspirowania się wieloma pięknymi rzeczami!

PS Zapraszam na moje konto – @mamaszka.pl – czasem dzielę się tam masą zdjęć, a czasem znikam stamtąd na długie, długie tygodnie!

2 komentarze

  1. Aleksandra Bohojło

    Jezuuu, Karola, ale Ty to pięknie ujęłaś. Do wzruszenia, do łez. Naprawdę dziękuję Ci za te słowa, bo wiedz, że słowa wiele dla mnie znaczą. Bardzo wiele. I zwykła, ludzka życzliwość 🙂

    Kiedyś dotknęło mnie zwierzenie znajomej z pracy, która nie znała mnie zbyt dobrze, że zrobiłam na niej wrażenie osoby niedostępnej, pewnej siebie, chłodnej. Dopiero po bliższym poznaniu zmieniła o mnie zdanie. Tak mnie to zszokowało, że długo myślałam o tym czy inni też w ten sposób mogą mnie postrzegać, bo ci, którzy są bliżej mnie wiedzą, że jest zupełnie odwrotnie.

    Wirtualnie znamy się może dłużej niż osobiście (zaledwie kilka krótkich spotkań), a jednak opisałaś mnie w sposób, który bardzo mnie porusza <3

    A tym głosem to już mnie totalnie zaskoczyłaś. Lada moment zaprezentujęa go w swoim pierwszym podcaście. Drżę 😉

    11 . Paź . 2017
  2. rodzinka 2+3

    a mnie jakoś instagram nie jara mam konto ale jakoś ciężko mi się do niego przekonać…

    12 . Paź . 2017

Napisz komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *