in MAMA, MOTYWACJA

Dzień dobry w poniedziałek #7

at
dzien-dobry-poniedzialek-7

Jakiś czas temu dowiedziałam się, że jest osoba, która od ponad roku nie odzywa się do mnie, bo właśnie ponad rok temu powiedziałam jej, co myślę, gdy prosiła mnie o radę. Domyślam się więc, że nie to chciała usłyszeć. Ale ja też każdego dnia słucham różnych rzeczy, niejednokrotnie nieprzyjemnych. Z kolegą, z którym kiedyś o mały włos nie daliśmy sobie po pyskach, niedawno byłam na piwie, by wzajemnie wypłakać się sobie w rękawy. Nie mamy koron, które miałyby spaść nam z głów. 

Rozwodzę się, do czego w końcu się Wam przyznałam na Instagramie. Dlaczego nie rzucałam dramatycznymi fragmentami mojego życia, dlaczego nie dzieliłam się z Wami relacją na żywo? Bo nie rozpamiętuję, nie rozdrapuję. Przeżywam tu i teraz, wyciągam wnioski i idę dalej. Tak po prostu? Tak po prostu.

Staram się żyć każdym dniem, cieszyć się tym, co przynosi. Myśleć o tym, co dobre, a nie złe. Bo tak jest łatwiej. Nie przejmować się tym, co było, ani tym, co mnie jeszcze czeka. Wiadomo, że to nie jest proste. Ale nie wybiegam daleko w przyszłość, najdalej o dzień, dwa. Żyję chwilą. Dużo przeszłam i to mnie nauczyło, że nie warto wszystkiego planować. Życie i tak pisze swój własny scenariusz.
[Agata Mróz-Olszewska]

Pewnie, że czasami mam ochotę siąść i zapłakać. Było fajnie, nie jest, a co dalej – nie wiem. Bywa, że się boję i zdarza się, że mi się zwyczajnie nie chce – starać się, iść do przodu, działać. I dokładnie wtedy cieszę się chwilą.

Kolejnym słowem mojego syna i jego wybuchami śmiechu. Zapachem świeżo zaparzonej kawy. Drzemką Henia, w czasie której czytam dobrą książkę. Przysięgą małżeńską wypowiadaną przez mojego brata. Dobrą piosenką. Tą chwilą, gdy jadę na rowerze do pracy. Ładnym makijażem zrobionym przez koleżankę. Spacerem po dusznym Krakowie. Lodami z McDonald’s. Tym przyjemnym wrażeniem podciętych końcówek, gdy wychodzę od fryzjera.

Ile tego jest! Prawda?

*** Spodobał Ci się ten post?
– Polub go lub udostępnij na Facebooku
– Możesz też polubić mój fanpage lub zaobserwować mnie na Instagramie
– Zostaw po sobie komentarz lub napisz do mnie @ – chętnie poznam Twoje zdanie
–  Dołącz do naszej grupy na Facebooku i odkryj, że podróżowanie z dzieckiem jest fajne!
Share:
  • po prostu cieszyć się małymi rzeczami goniąc za tymi wielkimi brawo Ty… Rozwód to nie jest łatwe… masz prawo do tego by przezywać to po swojemu.