in BLOGERZY, DZIECKO, MAMA

Na wakacje jadę tylko tam, gdzie dociera OkiemMamy.pl

at
certyfikaty-okiemmamy-pl

I na kawę, i do restauracji… Bo mam syna, kilkumiesięcznego Henia. Wiem, że nie wszyscy ludzie kochają spędzać czas w towarzystwie takich maluchów. Jako że nie lubię, kiedy ktoś przeszkadza mi w odpoczynku, sama staram się nie robić tego innym. Nie byłabym jednak sobą, gdybym chowała się z moim synem w domu. Takie podejście chciałabym też przekazywać innym mamom. Dlatego dołączyłam do ekipy Ogólnopolskiej Akcji Miejsc Przyjaznych Rodzinie OkiemMamy.pl.

Jakiś czas temu poznałam Anię. Niemal z przypadku w ostatniej chwili zapisałam się na warsztaty, gdzie nauczyła mnie podstaw fotografii. Dzięki niej zdecydowałam się na kupno nowego aparatu i zaczynam rozumieć, do czego służą te wszystkie tajemnicze pokrętła. Tam też dowiedziałam się, że Ania od ponad 2 lat robi to, na co ja kiedyś miałam ochotę, jednak zabrakło mi odwagi. Ona robi to dobrze i skutecznie. Wraz z mężem rozglądają się za miejscami dostępnymi dla małych i dużych, a następnie przyznają im Certyfikaty OkiemMamy.pl., dzięki czemu pozwalają poznać innym miejsca przyjazne rodzinom z dziećmi.

Czym są Certyfikaty OkiemMamy.pl?

To specjalne wyróżnienia dla hoteli i wszystkich obiektów noclegowych, a także restauracji i kawiarni, które spełniają konkretne kryteria, umożliwiając tym samym korzystanie z nich rodzinom z dziećmi. Już od malucha, kiedy w każdej chwili mogą potrzebne być przewijak czy gorąca woda; po starszaka, dla którego zawsze znajdzie się miejsce do zabaw i specjalne, nieco mniejsze dania w menu restauracyjnym. Wydaje się to niewiele, ale w niesamowitym stopniu ułatwia rodzinom planowanie wspólnych wyjść z uśmiechami na twarzach.

Każde miejsce, które otrzymuje Certyfikat OkiemMamy.pl, zostaje następnie wpisane w mapkę oraz dodane do wyszukiwarki znajdującej się na stronie. Dzięki temu z łatwością znajdziesz to, czego akurat potrzebujesz – nocleg na wakacje czy kawiarnię na pogaduchy z przyjaciółką. Gdziekolwiek jesteś, od teraz nie musisz się martwić, że nie znajdziesz miejsca, które spełni Twoje oczekiwania!

Ten pomysł jest genialny!

Chciałabym Ci wytłumaczyć, dlaczego postanowiłam dołączyć do ekipy OkiemMamy.pl. Przede wszystkim dlatego, że sama jestem mamą i staram się być aktywna. Jeśli tylko moje dziecko jest zdrowe, nie ograniczam się w żaden sposób jego obecnością. Jeśli mam ochotę wyjść, po prostu biorę go ze sobą. Udowadniam, że to jest możliwe bez większych przygotowań i miliona zbędnych toreb i gadżetów – kto mnie widział w akcji, ten wie, że ograniczam się do swojej małej torebeczki. Dowodem na to, że Henio jest ze mną wszędzie była audycja w Radio Czwórka, w której miałam okazję uczestniczyć – w tle dość dobrze słychać głos mojego dziecka.

Zanim zaszłam w ciążę, moje serce zajmowało planowanie i realizowanie różnych podróży. Nałogowo przeglądałam stronę couchsurfing w poszukiwaniu nowych znajomości z różnych stron świata i często gościłam w swoim mieszkaniu obcokrajowców. Chłonęłam ich kulturę i języki. Myślałam nawet kiedyś, że tę miłość przekuję w sposób na życie… a prawdę mówiąc, ciągle tego nie wykluczam. Nie wiem, gdzie jeszcze mnie nogi poniosą.

Nie chcę, by szufladkowano matki jako te, których życie się skończyło – a niestety z taką opinią często się spotykam. Ania i jej projekt udowadniają, że wystarczy chcieć i świat, choćby ten nasz, polski, ma się w zasięgu ręki. Nie umiałabym przejść obok Certyfikatów OkiemMamy.pl obojętnie! 🙂

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami, kolejnymi lokalami na naszej mapie podróży – zapraszam Cię serdecznie do polubienia strony na Facebooku – TU. I przypominam – macierzyństwo jest fajne!

Share: